Problemy w szkole – z czego wynikają?

Rodzicielstwo to ciągła nauka

Dziecko to największy skarb rodzica. Istota, o którą troszczą się każdego dnia najlepiej, jak potrafią. Wychowanie dziecka to trudny i żmudny proces. Z chwilą narodzin naszej pociechy, życie każdego rodzica diametralnie się zmienia i zostaje podporządkowane temu małemu człowiekowi. Rodzice dopiero uczą się swojej nowej roli, nie zawsze dobrze wykonują swoje obowiązki, ale starają się i uczą. Każdy dzień to dla nich nowe doświadczenie.

Rodzice starają się zapewnić swoim pociechom wszystko, co najlepsze. Zdarza się że dla dobra dziecka dużo pracują (przesiadują w biurach do późnych godzin wieczornych). Wracają do domu zmęczeni i marzą tylko o ciepłym i wygodnym łóżku. Z dzieckiem zdawkowo rozmawiają o szkole, bardziej z przyzwoitości i poczucia obowiązku aniżeli z troski rodzicielskiej. Pytają, czy w szkole wszystko dobrze, czy dziecko zjadło obiad, czy dostało jakąś ocenę? Zmęczony rodzic nawet nie pyta, czy jego pociecha ma jakieś problemy, czy trzeba mu w czymś pomóc. Przecież tak ciężko pracuje, aby jego potomek miał wszystko co najlepsze. Markowe ubrania, drogie gadżety, firmowy sprzęt, to wszystko tyle kosztuje. Ktoś musi na to zarobić.

Czas dla dziecka

Brak czasu dla dzieci i swoją nieobecność, rekompensują drogimi i kosztownymi prezentami. Z czasem ich pociecha przyzwyczaja się, że zamiast rodziców jest niania, a czas spędza samotnie w domu przed monitorem komputera. Swoją złość i frustrację takie dziecko często wyładowuje w szkole. Staje się agresywne i napastliwe w stosunku do młodszych i słabszych kolegów. Pojawiają się problemy w szkole. Dziecko wagaruje, często opuszcza lekcje, zaniedbuje szkołę. Nie przejmuje się naganą od rodziców, bo w jego mniemaniu oni nie interesują się jego życiem, przecież ich nigdy nie ma w domu, co ich obchodzi jego los. Następstwem nieobecności w szkole są złe oceny i notoryczne uwagi nauczycieli o złym zachowaniu ucznia. Jednak rodzice są często nieświadomi takiego stanu rzeczy, gdyż dziecko umiejętnie zataja przed nimi wszelkie wiadomości od nauczycieli.

Błędne podejście

To nie trwa długo. Nauczyciele kontaktują się w końcu z rodzicami poprzez dziennik elektroniczny. Cała prawda o zachowaniu dzieci wychodzi na jaw. Zaczynają się kłótnie i wzajemne obwinianie siebie o zaistniałą sytuację. Rodzice mają pretensję do dziecka o złe oceny i problemy w szkole, o to,że zataił przed nimi tak ważne kwestie. Dziecko obwinia rodziców za swoje niepowodzenia szkolne, za to, że wiecznie nie ma ich w domu, że czuje się niekochane i samotne, a prezenty nie są dowodem ich miłości, tylko próbą przekupienia go. Rodzi się konflikt między rodzicami a ich pociechą. Żadna ze stron nie ustępuje, obydwie czują się pokrzywdzone i oszukane. Często w takiej sytuacji potrzebny jest psycholog, który poda wskazówki, jak rozmawiać i postępować z naszymi dziećmi w tak trudnych sytuacjach. Zapewne doradzi rodzicom, aby więcej czasu poświęcali swoim pociechom, aby te nie czuły się odtrącone.

Używki

Czasem jednak problemy w szkole nie wynikają z zaburzonych relacji dzieci z rodzicami, a są efektem popadnięcia naszej pociechy w nałóg. Narkotyki to częsta używka wśród młodych ludzi i sięgają oni po nie w najmniej oczekiwanym momencie. Pierwszymi objawami zwykle są złe oceny w szkole i chroniczna nieobecność dziecka podczas zajęć szkolnych. Narkotyki to silny nałóg, który chwyta w swoje szpony słabsze i bardziej wpływowe młode osoby. Dlatego obserwujmy nasze dzieci, rozmawiajmy z nimi, interesujmy się ich sprawami. Nawet, kiedy pozornie nas odtrącają, nie poddawajmy się i walczmy o nasze dzieciaki, o ich miłość i bezpieczeństwo.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *